środa, 30 grudnia 2009


      nad życie.

wtorek, 29 grudnia 2009



  

niedziela, 27 grudnia 2009


  Dam ci przykład. Wyobraź sobie stado ptaków w locie. Ile ich jest? 
Odpowiadasz: Jedenaście, dwanaście, pięć. 
Coś ci świta w głowie, ale nie wiesz, ile dokładnie. Skąd zatem wzięła się twoja odpowiedź? 
Ktoś ją w twojej głowie umieścił. Ktoś, kto zna dokładną liczbę ptaków, drzew, kwiatów, kamieni. 
Ktoś kto w ułamku sekundy zamieszkał w tobie i pokazał ci swoją moc.
Jesteś tym, czym wierzysz, ze jesteś.

/Paulo Coelho


dotknąć zimna, poczuć ciepło. Święta

sobota, 12 grudnia 2009


+ run run Rudolph.
bardzo trafione zdjęcie. teraz tylko czekam na zdjęcia z wczorajszodzisiejszego czuwania adwentowego .
Moja zmarnowana duszyczka zregenerowała się.

piątek, 4 grudnia 2009


   Wybieram letnie wspomnienia z mojej głowy. Jak krem czekoladowy- paluchem i do buzi. Słodkie. Zadziwia mnie, że w każdym z tych wspomnień nie stoję bezpośrednio tylko pobocznie a jednak odgrywam tam jakąś rolę. Tak więc czy ja tam byłam czy tylko obserwowałam? Tylko czy możliwa jest drugorzędna rola w przedstawieniu dotyczącym Ciebie samej? Kinga, załóż tutu i stań na palcach. Będziesz marionetką w objęciach chwil a brawa usłyszysz gdy zginiesz na scenie.

sobota, 28 listopada 2009


"... zaproponował krótką teorię wolności ludzkiej na podstawie analogii do zachowania nadciekłego helu. Ledwo zauważalne zjawiska atomowe, wymiany elektronów między neuronami i synapsami w mózgu, są w zasadzie uzależnione od nieprzewidywalności kwantowej; mnogość neuronów powoduje jednak, poprzez statystyczne znoszenie elementarnych różnic, że zachowanie człowieka jest zdeterminowane- tak w ogólnym zarysie, jak w szczegółach- równie rygorystycznie, jak zachowanie jakiegokolwiek innego systemu naturalnego. Jednakże w pewnych okolicznościach, niezwykle rzadkich- chrześcijanie mówili o  d o s t ą p i e n i u   ł a s k i - powstaje nowa koherentna fala i rozchodzi się wewnątrz mózgu; pojawia się, tymczasowo lub definitywnie, nowy typ zachowania, kierowany przez zupełnie inny system oscylatorów harmonicznych; obserwuje się wtedy występowanie tego, co zwykło się nazywać  a k t e m  w o l n y m." 
/ Michel Houellebecq